Tor-Tor zdobyty - rozpędzone Zagłębie pokonało Energę
  Dodano 3 tygodni temu  
fot. Krzysztof Baran

W piątkowym 9. kolejki drużyna KH Energa Toruń podejmowała na własnym lodowisku ekipę Zagłębie Sosnowiec. Mecz zakończył się zwycięstwem zespołu Zagłębia w stosunku 5:4. Wynik został ustalony dopiero w rzutach karnych, w których górą zespół z Sosnowca inkasując dwa punkty.

Pierwsza tercja to wyrównany pojedynek obydwu zespołów, które raz za razem przeprowadzały ataki. Niestety w grze było widać dużo niedokładności w podaniach, co skutkowało przerywaniem akcji i koniecznością konstruowania ich od początku.

Druga odsłona dała w trzeciej minucie bramkę dla zespołu gospodarzy. Goście nie pozostali dłużni i kilka minut później strzelają gola, a jej autorem Łukasz Rutkowski. Po podwójnej karze nałożonych na Zagłębie, torunianie mogli doprowadzić do podwyższenia wyniku, ale brak skuteczności w tym elemencie był mocno zauważalny. Co nie udało się w przewadze, udało się w pełnym zestawieniu. Po przeprowadzeniu składnej akcji Semen Garshin umieszcza gumę w siatce Radziszewskiego. Jeszcze przed końcem drugiej tercji do wyrównania na 2:2 doprowadza Tomas Kana czym pokazuje jak powinno wykorzystywać się przewagę 5 na 4. Podczas ostrej gry prawdopodobnie kontuzji kolana nabawił się Kamil Sirkora, napastnik drużyny przyjezdnych.

Trzecia tercja podobnie jak dwie pierwsze to wyrównana gra obydwu zespołów, lecz również sporo niedokładności w podaniach. Toruń ku uciesze kibiców jako pierwszy wychodzi na prowadzenie i do dwubramkowe. Bramka na 4:2 strzelona przez Danilla Orekhina była wg. gości zdobyta po faulu na hokeiście z Sosnowca, ale arbiter nie doszukał się w tym przypadku przewinienia torunianina. Minutę później sędzia nakłada karę 4 minut na Artsioma Mentsiuka za "przypadkowe zagranie wysokim kijem". Przewagę jednego gracza po raz kolejny wykorzystują gracze z Zagłębia, lecz to nie koniec bramek w spotkaniu. Końcówka meczu była dość nerwowa czego wynikiem kara nałożona na zespół gospodarzy za nadmierną ilości graczy. To był idealny moment dla gości, którzy bezwzględnie wykorzystują takie sytuacje. Drugą bramkę tego wieczoru strzela Marek Kaluza i wynikiem 4:4 kończy się podstawowy czas meczu. W ostatniej odsłonie po konfrontacji z zawodnikiem z Torunia na lód pada wychowanek Zagłębia, Adam Jaskólski.

Dogrywka nie wyłania zwycięzcy i kibice po raz kolejny mają szansę w tym sezonie obserwować rzuty karne. Bramkarze tego wieczoru stanęli na wysokości zadania. Pierwszym strzelcem gola był Artsiom Mentsiuk, który jako 11 zawodnik podchodzący do wykonania rzutu karnego celnie pokonał Radziszewskiego. Następnie tej sztuki dokonał doświadczony czeski hokeista Vladimir Luka umieszczając gumę za plecami Spesnego. Przed kolejną szansą stanął Danill Orekhin, ale golkiper gości nie pozwolił na celne trafienie. Trybuny TorToru ucichły, gdy Luka ponownie pokonał Patrika Spesnego.

Zagłębie Sosnowiec w punktacji ogólnej (13pkt) zrównało się z Nowym Targiem oraz Oświęcimiem i mają teraz 5 dni przerwy przed kolejnym spotkaniem z GKSem Tychy.

Toruń pomimo porażki po dogrywce pozostał na 4 miejscu PHL, a jutro wyjeżdża na południe Polski, aby tam zmierzyć się z aktualnym mistrzem Polski.

Galeria z meczu pod tym linkiem:

http://hokejfan.pl/gallery/17/phl-kh-energa-torun-vs-zaglebie-sosnowiec-45-k


KH Energa Toruń - Zagłębie Sosnowiec 4:5k. (0:0, 2:2, 2:2)
Bramki:
1:0 - Robert Korchokha - Denis Trakhanov (22:57)
1:1 - Łukasz Rutkowski - Adam Jaskólski - Łukasz Podsiadło (26:41)
2:1 - Semen Garshin - Robert Korchokha - Daniil Orekhin (29:25)
2:2 - Tomas Kana - Vladimir Luka (35:53)
3:2 - Piotr Naparło - Marcin Wiśniewski (44:49)
4:2 - Daniil Orekhin - Denis Trakhanov (46:49)
4:3 - Marek Kaluza - Vladimir Luka - Tadeas Jaros (50:08)
4:4 - Marek Kaluza - Vladimir Luka - Tomas Kana (55:21)
4:5 - Vladimir Luka (65:00)

KH Energa Toruń: Patrik Spesny, Krzysztof Bojanowski - Tomas Parizek, Jan Walter, Jarosław Dołęga, Artsiom Mentsiuk (6), Daniel Minge - Maksim Kamienkou (2), Denis Trakhanov, Daniil Orekhin, Robert Korchokha, Semen Garshin - Mateusz Zieliński, Adrian Jaworski, Piotr Naparło, Marcin Wiśniewski, Dmytro Demyanyuk - Miłosz Lidtke, Bartosz Skólmowski, Piotr Husak, Dominik Olszewski, Marcin Biały

Zagłębie Sosnowiec: Rafał Radziszewski, Michał Czernik - Michał Działo, Kamil Charousek, Tomasz Kozłowski, Damian Słaboń, Michał Bernacki - Lukas Martinka, Marek Kaluza, Kamil Sikora (2), Tomas Kana, Vladimir Luka (2) - Marcin Horzelski, Łukasz Podsiadło, Patryk Jarosz, Łukasz Rutkowski, Adam Jaskólski - Mateusz Kafel, Michał Domogała, Kamil Pędraś, Aleksander Gniewek, Tadeas Jaros

Strzały: 34-33
Kary: 10-4
Widzów: 1500
Sędziowali: Marcin Polak - Patryk Puławski - Dawid Pabisiak

Komentarze (
0
)
© 2013-2018 HokejFan.pl

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by